Turcja spodziewa się ogłosić pierwsze przetargi na morskie farmy wiatrowe do końca 2026 roku, po zainstalowaniu 2 gigawatów (GW) nowych instalacji energii wiatrowej w zeszłym roku.
„Możemy spodziewać się pierwszych morskich turbin wiatrowych w latach 2030-2031, ponieważ ministerstwo energii intensywnie pracuje nad tym od kilku lat" – powiedział Ibrahim Erden, prezes Tureckiego Stowarzyszenia Energii Wiatrowej (Tureb), państwowej agencji informacyjnej Anadolu.
Tureb współpracuje z lokalnymi i międzynarodowymi interesariuszami w celu rozwoju potencjalnych lokalizacji morskich farm wiatrowych i mechanizmów przetargowych, a także zabezpieczenia finansowania projektu – powiedział.
Ankara zaoferowała inwestorom 2 350 megawatów (MW) projektów w ramach dwóch przetargów w zeszłym roku, powiedział Erden, spodziewając się instalacji mocy od 1 000 MW do 1 500 MW rocznie.
Zainteresowanie inwestorów zagranicznych stopniowo rośnie – powiedział, dodając, że inwestorzy globalni powinni mieć możliwość inwestowania w inne obszary poza odnawialnymi źródłami energii.
W 2016 roku rząd turecki wprowadził strategię „Yeka", proces przetargowy mający na celu identyfikację stref o wysokim potencjale, wyspecjalizowanych w projektach solarnych i wiatrowych, a następnie ich licytację poprzez konkurencyjne, długoterminowe (15-20 lat) umowy zakupu energii.
We wrześniu minister energii Alparslan Bayraktar powiedział, że Turcja planuje przyjąć oferty na nowe projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii o łącznej mocy 2 GW do końca roku.
Ankara rozpoczęła już rozmowy z saudyjską firmą Acwa Power w sprawie projektów, które wygenerowałyby 5 GW energii słonecznej.


