Wpis Likwidacje kryptowalut osiągają 1,1 mld USD, gdy nastroje rynkowe przechodzą w strach pojawił się najpierw na Coinpedia Fintech News
Rynki kryptowalut stanęły w obliczu gwałtownego resetu napędzanego dźwignią, gdy likwidacje kryptowalut przyspieszyły na rynkach kontraktów terminowych, eliminując ponad 1,1 miliarda dolarów pozycji lewarowanych. Fala likwidacji przeszła przez Bitcoin, Ethereum i szerszy rynek altcoinów, ujawniając, jak kruche stało się pozycjonowanie po tygodniach ściśniętej zmienności. Co istotne, ten ruch został zdefiniowany przez likwidacje instrumentów pochodnych, a nie panikę na rynku spot. Podczas gdy ceny spadły, zachowanie rynku spot pozostało względnie uporządkowane, potwierdzając, że wyprzedaż była napędzana wymuszonymi likwidacjami i wezwaniami do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego, a nie masową sprzedażą przez długoterminowych posiadaczy.
Mapy cieplne likwidacji ujawniają, że około dwie trzecie wszystkich likwidacji kryptowalut pochodziło z pozycji długich, potwierdzając, że inwestorzy byli silnie nastawieni byczy przed tym ruchem. Zarejestrowano ponad 1,1 miliarda dolarów likwidacji kryptowalut, przy czym pozycje długie stanowiły przytłaczającą większość wymuszonych zamknięć.
Bitcoin odpowiadał za około 780 milionów dolarów w likwidacjach BTC, co czyni go największym pojedynczym przyczyniającym się do wydarzenia likwidacji kryptowalut. Ethereum podążało za tym z około 414 milionami dolarów w likwidacjach kontraktów terminowych ETH, odzwierciedlając wyższą gęstość dźwigni i ostrzejsze progi depozytów zabezpieczających. Razem BTC i ETH stanowiły prawie 70% całkowitych likwidacji kryptowalut. Ta koncentracja pokazuje, że dźwignia nie była równomiernie rozłożona, ale skupiona wokół największych aktywów, pozostawiając rynek podatnym na zagrożenia, gdy momentum zanikło.
Poza Bitcoin i Ethereum, likwidacje kryptowalut szybko rozprzestrzeniły się na altcoiny, szczególnie tokeny o wysokim beta i średniej kapitalizacji. Łącznie altcoiny reprezentowały blisko jedną trzecią całkowitego wolumenu likwidacji, przy czym niektóre aktywa doświadczyły nieproporcjonalnych procentowych strat, gdy lewarowane pozycje długie były wymuszane w warunkach niskiej płynności. Ten wzorzec jest typowy podczas ogólnorynkowych wypłukiwań dźwigni. Gdy apetyt na ryzyko się kurczy, inwestorzy najpierw wychodzą z pozycji wyższego ryzyka, potęgując presję likwidacyjną w mniejszych tokenach nawet bez fundamentalnej słabości. Co ważne, te likwidacje altcoinów były napędzane przez mechanikę instrumentów pochodnych, a nie kapitulację na rynku spot.
Wzrost likwidacji kryptowalut był ściśle zgodny z pogorszeniem nastrojów rynkowych. Indeks strachu i chciwości kryptowalut spadł do 28, umieszczając nastroje zdecydowanie w strefie „strachu". Historycznie odczyty poniżej 30 mają tendencję do zbiegania się z okresami wymuszonego zmniejszania dźwigni, zmniejszonego apetytu na dźwignię i zwiększonej zmienności.
Zamiast wywołać wyprzedaż, strach wydaje się podążać za kaskadą likwidacji, gdy inwestorzy zareagowali na wymuszone zamknięcia i rosnącą zmienność. Wskaźniki nastrojów Bitcoin i Ethereum teraz odzwierciedlają bardziej defensywną postawę, przy czym uczestniczy priorytetowo traktują kontrolę ryzyka nad agresywnym pozycjonowaniem.
Przy ponad 1,1 miliarda dolarów likwidacji kryptowalut teraz zaabsorbowanych, rynek wszedł w fazę rekalibracji. Otwarte zainteresowanie kontraktami terminowymi ostygło, dźwignia została zmniejszona, a nastroje przesunęły się w stronę ostrożności.
Historycznie duże wydarzenia likwidacyjne mają tendencję do prowadzenia do akcji cenowej związanej zakresem, gdy rynki stabilizują się po wypłukaniu nadmiaru dźwigni. Odnowiony trend w górę lub w dół będzie prawdopodobnie zależał od tego, czy dźwignia odbuduje się wraz z autentycznym popytem spot, a nie samym spekulacyjnym pozycjonowaniem. Na razie rynki kryptowalut pozostają zmienne, ale strukturalnie nienaruszone, przy czym likwidacje kryptowalut służą jako reset, a nie załamanie.


