Post Dlaczego cena Bitcoina ma problemy w okolicach 70 tys. USD? Czy będzie dalej spadać? pojawił się najpierw na Coinpedia Fintech News
Cena Bitcoina utrzymuje się w okolicach 70 000 USD na początku lutego 2026 roku, co stanowi silny spadek z szczytów z końca stycznia w okolicach 90 tys. USD. Wyprzedaż była gwałtowna, zaufanie szybko zanikło, a teraz rynek utknął obsesyjnie obserwując jeden zakres, którym jest 60–65 tys. USD. Utrata tego poziomu może szybko doprowadzić do zamieszania w krótkim terminie.
Szkody po drodze są już wyraźne. Wiele poziomów wsparcia zawiodło podczas spadku, zmuszając traderów do trybu wyczekiwania. Duże zakłady są wstrzymane. Wszyscy chcą dowodu, że krótkoterminowe dno rzeczywiście istnieje, zanim wrócą do gry.
Teraz jest czas, kiedy każdy inwestor i trader chce jasnego obrazu, a nie lukrowania rzeczywistości. Dla nich nastroje stały się naprawdę brzydkie, a pozycja bez znajomości ryzyka może stworzyć poważne konsekwencje.
Ponieważ indeks strachu i chciwości kryptowalut nadal pozostaje głęboko na terytorium ekstremalnego strachu. Jednocześnie spotowe ETF-y na Bitcoina nadal tracą kapitał, a tygodniowe dane przepływów pokazują uporczywe odpływy sięgające września 2025 roku i rozciągające się na początek lutego. To nie jest tło pewnego rynku.
Oddal się od wykresu ceny Bitcoina, a obraz techniczny zgadza się z nastrojami. 50-dniowa EMA nadal znajduje się poniżej 200-dniowej EMA, utrzymując krzyż śmierci aktywny od połowy listopada. Dodając do presji, krótkoterminowy krzyż śmierci między 20-dniową i 50-dniową EMA pojawił się pod koniec stycznia, potwierdzając krótkoterminową słabość.
W rezultacie traderzy traktują teraz strefę 60 000–65 000 USD jako ostatnią znaczącą poduszkę. Czyste przebicie tam może zaprosić do wymuszonej sprzedaży, a nie przemyślanych wyjść.
To powiedziawszy, nie wszystko krzyczy o zapaści, przynajmniej nie na dziennym przedziale czasowym.
RSI na wykresie dziennym odzyskuje siły z głęboko wyprzedanych poziomów i obecnie znajduje się w okolicach 32,5, co sugeruje, że presja sprzedaży może tracić nieco intensywności na wykresie dziennym. Tymczasem MACD pozostaje w niedźwiedzim skrzyżowaniu, ale luka między liniami sygnałowymi się zawęża. Mówiąc prościej, dynamika spadkowa zwalnia wraz z ostatnim ruchem wzrostowym w ciągu ostatnich kilku dni.
CMF jest jednak nadal ujemny na poziomie około –0,05. Dopóki nie przeskoczy powyżej linii zerowej, przepływ pieniędzy nie wspiera trwałego odbicia. To utrzymuje wszelkie prognozy ceny Bitcoina w kategorii „tylko krótkoterminowa ulga", a nie jakikolwiek rodzaj odwrócenia trendu, nawet w krótkoterminowej perspektywie.
Dane dotyczące instrumentów pochodnych dodają kolejną warstwę niepokoju. Według danych Santiment, otwarte zainteresowanie spadało płynnie z 30-dniowego szczytu 38 milionów OI do zaledwie 20 miliardów pozycji OI, podczas gdy cena BTC ma problemy, co jest oznaką, że traderzy opuszczają pozycje zamiast angażować świeży kapitał.
Krótki wzrost finansowania 6 lutego wyglądał dramatycznie, ale funkcjonował bardziej jak short squeeze niż prawdziwy popyt. Gdy finansowanie powróciło do wartości dodatniej, rynek stał się zatłoczony nadmiernie lewarowanymi pozycjami długimi.
To jest pułapka. Dodatnie finansowanie bez rosnącego udziału naraża kupujących. Bez napływu nowych pieniędzy, nawet niewielki spadek może wywołać likwidacje, ciągnąc Bitcoin/USD z powrotem w kierunku niższego wsparcia.
Na razie lub w tym miesiącu cena Bitcoina może podjąć próbę odbicia w kierunku 74 750 USD lub nawet 84 900 USD, jeśli kupujący pojawią się zdecydowanie. Ale dopóki 200-dniowa EMA w okolicach 95 700 USD nie zostanie odzyskana, szersza struktura pozostaje zdecydowanie przechylona w stronę niedźwiedzi.


Rynki
Udostępnij
Udostępnij ten artykuł
Kopiuj linkX (Twitter)LinkedInFacebookEmail
Bitcoin otrząsa się z wczesnego spadku, wraca do
