Rynek kryptowalut wciąż przeżywa długą korektę po szczytach z grudnia 2024 roku. Analityk Michaël van de Poppe twierdzi, że kapitał wróci do Bitcoina szybciej, niż wielu inwestorów zakłada. Brak euforii wśród uczestników rynku może być pozytywnym sygnałem dla nadchodzącej hossy.
Według komentatora i tradera kryptowalut Michaëla van de Poppe, obecna sytuacja rynku odzwierciedla mocne powiązanie aktywów cyfrowych z makroekonomią. Bitcoin i altcoiny już nie funkcjonują niezależnie, lecz są traktowane jako ryzykowne aktywa powiązane z globalnym cyklem finansowym.
Van de Poppe zwraca uwagę, że rynek krypto osiągnął szczyt w grudniu 2024 roku i obecnie przechodzi fazę kształtowania dna. Przykładowo choć fundamenty są silne, cena Bitcoina nie podąża za narracją. Powodem jest m.in. alokacja kapitału przez zarządzających aktywami do złota i srebra. Wzrost zmienności tych rynków zmusił inwestorów do sprzedaży części pozycji w kryptowalutach, aby zrównoważyć ryzyko.
Z perspektywy makroekonomicznej, biznesowy cykl znajduje się w najniższym punkcie od 15 lat. To najdłuższa bessa w historii rynku kryptowalut. Van de Poppe zaznacza jednak, że takie poziomy często sygnalizują nadchodzącą zmianę trendu. Analityk podzielił się:
Każdego razu, gdy cykl gospodarczy i płynność osiąga podobne dołki, rynki ryzykownych aktywów zaczynają rosnąć. Van de Poppe odnosząc się do wykresu napisał:
Choć Bitcoin i altcoiny nie wykazały jeszcze manii ani euforii, to według analityka jest to dobra wiadomość. Historia pokazuje, że stabilne odbicie następuje, gdy rynek pozostaje ostrożny, a kapitał wraca powoli. Michaël van de Poppe przywołuje analogię z lat 2019–2020, kiedy ETH rosło w tle stabilnego wzrostu stablecoinów, a zyski rzeczywiste pojawiły się dopiero po czasie.
Najważniejsze wskaźniki makro, które będą decydujące dla Bitcoina w nadchodzących miesiącach, to:
Te czynniki mogą zwiększyć alokację kapitału w kryptowaluty i przyspieszyć odbicie.
Van de Poppe podkreśla też, że rynek wciąż traktuje Bitcoina jako „aktywo ryzykowne”. Brak euforii oznacza mniejsze ryzyko nagłego przewartościowania i bardziej trwały trend wzrostowy. Analityk dodał:
Inwestorzy powinni obserwować powiązanie Bitcoina z rynkami makro i płynnością. Stopniowy powrót kapitału może oznaczać początek hossy na 2026 i 2027 rok. Ostrożne akumulowanie i brak pośpiechu pozwala wykorzystać okazje przy ograniczonym ryzyku.
Historia pokazuje, że rynek krypto reaguje powoli na fundamenty, ale silne wsparcie makro i płynność mogą zapewnić szybkie odbicie. Brak euforii jest więc elementem budującym zdrową strukturę rynku i daje czas inwestorom na przygotowanie strategii. Analityk van de Poppe podkreślił:
Bitcoin nadal nie wykazał szaleńczej hossy, ale kapitał jest gotowy do powrotu. Uważne śledzenie makroekonomii i zachowania płynności pomoże przewidzieć moment, kiedy rynek ryzykownych aktywów faktycznie odwróci trend. Brak euforii to w tej chwili najlepszy sojusznik inwestorów, którzy czekają na stabilny start nowego cyklu.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
BeInCrypto Polska - Analityk: Kapitał wróci do Bitcoina szybciej niż myślisz, a brak euforii to dobra wiadomość


