Według najnowszych doniesień, holenderski oddział platformy rynków predykcyjnych Polymarket został poproszony o zaprzestanie działalności w Holandii. To zarządzenie stanowi kolejny cios regulacyjny wymierzony w platformę rynków predykcyjnych w ostatnich tygodniach.
W zawiadomieniu z wtorku, 17 lutego, Holenderski Urząd ds. Hazardu nakazał holenderskiemu oddziałowi Polymarket, Adventure One, „natychmiastowe zaprzestanie działalności" lub ryzyko poniesienia grzywny w wysokości do 840 000 USD tygodniowo. Według holenderskiego regulatora, Adventure One oferował nielegalne zakłady, w tym na wybory lokalne, mieszkańcom bez odpowiedniej licencji.
Chociaż rynki predykcyjne nie należą do tradycyjnej kategorii hazardu, Holenderski Urząd ds. Hazardu zaklasyfikował je jako zakłady. Regulator ujawnił, że skontaktował się z Polymarket w sprawie jego działalności na holenderskim rynku, ale nie zaobserwował żadnych działań naprawczych ani odpowiedzi ze strony firmy oferującej rynki predykcyjne.
Dyrektor ds. licencjonowania i nadzoru Holenderskiego Urzędu ds. Hazardu, Ella Seijsener, powiedziała w zawiadomieniu:
To ograniczenie w Holandii stanowi kolejną przeszkodę dla Polymarket w zakresie regulacji w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Pomimo otrzymania zgody od Amerykańskiej Komisji Handlu Towarowymi Kontraktami Terminowymi (CFTC), władze poszczególnych stanów poddały znacznej kontroli działalność platform rynków predykcyjnych.
Doprowadziło to do kwestii jurysdykcji, ponieważ przewodniczący CFTC skrytykował kontrolę na szczeblu stanowym, która podważa ich federalne uprawnienia dotyczące rynków predykcyjnych.
Ta akcja przeciwko rynkom predykcyjnym następuje zaledwie tydzień po tym, jak holenderska Izba Reprezentantów zatwierdziła propozycję wprowadzenia 36% podatku od zysków kapitałowych od większości płynnych inwestycji, w tym kryptowalut. Ta kontrowersyjna ustawa, jeśli zostanie przyjęta, spowoduje, że zyski z oprocentowanych instrumentów finansowych, inwestycji kapitałowych, kryptowalut i kont oszczędnościowych będą podlegać opodatkowaniu, niezależnie od tego, czy zostały zrealizowane, czy nie.
Propozycja tego podatku od zysków kapitałowych wywołała interesujące reakcje, a kilku analityków kryptowalutowych zauważyło, że przepisy te wypędzą inwestorów z Holandii. „Szczerze mówiąc, fakt, że istnieje podatek od niezrealizowanych zysków z Bitcoin w Holandii, to najgłupsza rzecz, jaką widziałem od dawna. Liczba osób chętnych do ucieczki z kraju będzie szalona," powiedział analityk Michaël van de Poppe na X.


