MANILA, Filipiny – Gwiazda Gilas Pilipinas, Dwight Ramos, przyznał, że po prostu musi być lepszy, gdy Filipiny starają się przezwyciężyć swoją minimalną porażkę z Nową Zelandią w drugim oknie eliminacji azjatyckich do Mistrzostw Świata FIBA.
Pomimo zdobycia najwyższej w meczu liczby 16 punktów, Ramos żałował, że nie mógł zrobić więcej dla Filipińczyków po tym, jak spadli do wyniku 2-1 w Grupie A po zaciętej porażce 69-66 z Tall Blacks na wypełnionej Mall of Asia Arena w czwartek, 26 lutego.
„W tej chwili mogę myśleć tylko o swoich błędach. Czuję się źle, ale musimy przejść do następnego meczu" – powiedział Ramos dziennikarzom po meczu, gdy Filipiny przygotowują się na spotkanie z Australią.
Walcząc przez całą noc o znalezienie rytmu w ataku, Ramos ożył pod koniec meczu, zdobywając 5 punktów w ostatniej minucie, aby utrzymać Gilas Pilipinas w zasięgu rażenia po tym, jak drużyna przegrywała nawet 9 punktami na niecałe trzy minuty przed końcem.
Po rzucie wolnym Reubena Te Rangi z Nowej Zelandii w ostatnich sekundach, Ramos miał nawet okazję doprowadzić mecz do dogrywki, ale jego rzut za trzy punkty z okolic środka boiska nie trafił, gdy upłynął czas.
„Próbowałem trafić od tablicy, ale po prostu nie wpadło. Ale nie chodzi tylko o ten rzut, spudłowałem wiele innych rzutów, po prostu muszę być lepszy, szczerze mówiąc" – powiedział Ramos.
Ogólnie Ramos trafił tylko 6 z 21 rzutów z gry, w tym 1 z 10 za łukiem, do tego 8 zbiórek, 1 asysta i 2 przechwyty.
Dla Ramosa chodziło o zachowanie agresywności pomimo słabej skuteczności, gdy Tall Blacks zdołali powstrzymać naturalizowanego zawodnika Gilas Pilipinas, Justina Brownlee.
Brownlee, który w pierwszym oknie zdobywał średnio 21 punktów dla Filipin, został ograniczony do zaledwie 4 punktów przy skuteczności 2 z 10 rzutów przez duszącą obronę Nowej Zelandii.
„Po prostu staram się zachować agresywność, bo oczywiście wiele uwagi skupia się na [Brownlee]. Jeśli tylko go obserwujesz i oczekujesz, że zrobi wszystko, to duże obciążenie dla niego, więc wszyscy muszą być agresywni i grać swoją rolę" – powiedział Ramos.
„Po prostu próbowałem robić swoje, ale dziś nie byłem najlepszy. Muszę być lepszy w przyszłości."
Gdy Gilas Pilipinas kończy swoją dwumeczową serię domową w niedzielę, 1 marca, Ramos ma nadzieję, że Filipińczycy unikną popełniania tych samych błędów, gdy zmierzą się z Australią, która zajmuje szóste miejsce na świecie.
Boomers pozostają niepokonani w Grupie A z wynikiem 3-0 po pokonaniu Guam 93-80 w czwartek.
„Spróbujemy wyciągnąć wnioski z tego meczu" – powiedział Ramos. „To był wyrównany mecz, oczywiście jest wiele do nauczenia się, ponieważ każda akcja się liczy, więc sprawdzimy błędy i wyciągniemy z nich wnioski." –Rappler.com

