Republikański senator John Cornyn (R-TX) wybuchnął na ekipę NBC News, która próbowała zadać mu pytanie dotyczące widocznej zmiany jego poglądów.
Cornyn napisał artykuł dla New York Post, w którym twierdził, że popiera "wszelkie zmiany w regulaminie Senatu, które mogą okazać się konieczne, abyśmy mogli uchwalić 'SAVE America Act' i finansowanie bezpieczeństwa wewnętrznego".
Te zmiany mogą obejmować zakończenie długoletniej taktyki obstrukcji w Senacie, zauważył, "lub może to być inna reforma".
Ustawa "SAVE America" wymagałaby dowodu obywatelstwa do rejestracji oraz dokumentu tożsamości ze zdjęciem do głosowania osobiście lub pocztą. Byłby również wymóg, aby stany sprawdzały swoje rejestry wyborców poprzez bazę danych Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Artykuł Cornyna w New York Post oznaczał zmianę w stosunku do wcześniejszego stanowiska senatora. Miał on historię stanowczego poparcia dla obstrukcji i progu 60 głosów w Senacie do uchwalenia większości ustaw.
"Spędziłem lata broniąc obstrukcji, ponieważ próg 60 głosów był korzyścią netto dla Teksasu i naszego narodu" - napisał Cornyn w Post. "Zanim umiarkowani Demokraci wyginęli, zasady działały".
NBC News chciało, aby Cornyn wyjaśnił swoje nowe poglądy. Ich późniejszy artykuł spekulował, że zmiana stanowiska senatora nastąpiła, ponieważ Cornyn potrzebuje poparcia prezydenta Donalda Trumpa, aby wygrać w konkurencyjnej drugiej turze wyborów republikańskich o miejsce w Senacie.
Ale nie był w nastroju, by o tym rozmawiać.
"Wcześniej powiedział pan, że zniszczenie obstrukcji byłoby jak uderzenie taranem w zasady Senatu" - zapytał reporter NBC. "Czy to już nie jest prawda?"
"Um, powiedziałem, że jestem otwarty na reformy" - odpowiedział Cornyn.
"Co powiedziałby pan tym, którzy mówią, że zmienił pan zdanie, aby zdobyć poparcie prezydenta" - zapytał reporter.
"Powiedziałbym, że to nieprawda" - powiedział Cornyn, dodając: "Myślę, że skończyliśmy. Proszę iść. Proszę odejść".
Senator następnie położył rękę na obiektywie kamery NBC, kończąc wywiad.
Chociaż prawo różni się w poszczególnych jurysdykcjach, położenie ręki na obiektywie kamery jest ogólnie uważane za obraźliwy dotyk. W niektórych jurysdykcjach może to zostać uznane za przestępstwo pobicia lub napaści, jeśli zostanie dokonane bez zgody.
Raw Story jako pierwszy poinformował o incydencie.


