USA przeprowadziły uderzenia na cele wojskowe na wyspie Kharg, irańskim centrum eksportu ropy naftowej, ostrzegając, że infrastruktura naftowa zostanie zaatakowana, jeśli Teheran będzie nadal blokował Cieśninę Ormuz.
Iran odpowiedział, że obiekty naftowe i energetyczne powiązane z amerykańskimi firmami na Bliskim Wschodzie będą traktowane jako uzasadnione cele, jeśli jego własne aktywa energetyczne zostaną zaatakowane.
Gdy wojna w regionie wkracza w trzeci tydzień, zagrożenie dla irańskiej gospodarki może wywołać kolejne wstrząsy na rynkach energii.
Prezydent Donald Trump opublikował na Truth Social, że duży nalot bombowy w piątek wieczorem "zrównał z ziemią każdy cel wojskowy" na irańskiej "perle w koronie", ale oszczędził infrastrukturę naftową wyspy "ze względów przyzwoitości".
Planet Labs PBC/Handout via Reuters
Ostrzegł, że obiekty naftowe zostaną zaatakowane, jeśli Iran będzie nadal ingerował w żeglugę przez Cieśninę Ormuz.
Wojsko irańskie oświadczyło, że jeśli jego infrastruktura energetyczna zostanie zaatakowana, obiekty naftowe i gospodarcze "które są częściowo własnością Stanów Zjednoczonych lub współpracują ze Stanami Zjednoczonymi zostaną natychmiast zniszczone i obrócone w popiół".
Wczesnym rankiem w sobotę niektóre operacje załadunku ropy w porcie Fujairah, tuż za cieśniną, zostały zawieszone po ataku drona i pożarze, poinformował Bloomberg.
Władze podały, że nie zgłoszono żadnych ofiar, dodając, że pożar został spowodowany przez "spadające szczątki po udanym przechwycie drona".
W innym miejscu pocisk uderzył w ambasadę USA w Iraku. Materiał BBC pokazał kłęby dymu unoszące się z lądowiska dla helikopterów kompleksu.
Jakikolwiek bezpośredni atak na infrastrukturę energetyczną Kharg grozi sparaliżowaniem głównego źródła dochodów Teheranu.
Koralowa wyspa na północnym Zatoce, 15 mil od wybrzeża Iranu, obsługuje do 90 procent eksportu ropy naftowej kraju. Ropa z całego kraju jest transportowana do Kharg rurociągami, gdzie jest ładowana na supertankowce zmierzające na rynki, w tym do Chin.
Znana jako "Zakazana Wyspa", Kharg ładuje ropę "non-stop od wybuchu wojny", według firmy zajmującej się wywiadem morskim TankerTrackers.com. Jej infrastruktura energetyczna sięga lat 60. XX wieku, kiedy została rozwinięta jako baza eksportowa we współpracy z amerykańską firmą naftową Amoco.
Kharg był omijany przez pierwsze dwa tygodnie konfliktu. Irańscy urzędnicy powiedzieli, że bombardowanie uderzyło w systemy obrony powietrznej, bazę marynarki wojennej, wieżę kontroli lotniska i hangar dla helikopterów.
Agencja Fars News poinformowała o ponad 15 eksplozjach na wyspie. Teheran stwierdził, że same terminale załadunku ropy nie zostały trafione.
Rynki energii są w napięciu odkąd Iran zablokował żeglugę przez Cieśninę Ormuz, przez którą normalnie przepływa około jednej piątej światowych dostaw ropy. Globalny benchmark Brent zamknął się powyżej 103 dolarów za baryłkę w piątek.
Iran zezwolił na wyjątek od blokady w sobotę, a ambasador Teheranu w Indiach potwierdził, że niektórym indyjskim statkom zezwolono na przepłynięcie przez cieśninę.
Przemawiając w New Delhi, Mohammad Fathali nie sprecyzował, ile statków otrzymało bezpieczny przejazd.
Utrzymujący się wzrost światowych cen ropy do około 140 dolarów za baryłkę przez dwa miesiące może wystarczyć, aby zepchnąć części światowej gospodarki w łagodną recesję, według raportu Oxford Economics.
Ożywienie "będzie zależeć od tego, jak szybko żegluga przez Cieśninę Ormuz się odbuduje i jak szybko ceny ropy, napięcia w łańcuchu dostaw i warunki na rynkach finansowych się złagodzą", stwierdzono.
W piątek Trump powiedział, że kampania USA będzie kontynuowana tak długo, jak to konieczne, opisując ją jako "znacznie wyprzedzającą harmonogram". Powiedział także, że marynarka wojenna USA zacznie eskortować statki przez Cieśninę Ormuz "bardzo wkrótce".


